poniedziałek, 4 czerwca 2012

52. Sudomax

Jakiś czas temu, tak jak większość blogerek zostałam poproszona o przetestowanie kremu SUDOMAX. Zgodziłam się bez chwili zastanowienia, tym bardziej iż mam bardzo dobre zdanie na temat SUDOCREMU, który jest rewelacyjny. Ale nie o nim dzisiaj :).

W przesyłce dostałam krem o pojemności 55 g i pięć próbek, które poszły w świat zanim zrobiłam zdjęcia. 


Sudomax, jest kremem hipoalergicznym i antybakteryjnym dla dzieci i dorosłych. Nie zawiera parabenów, sztucznych barwników, kompozycji zapachowych i alkoholu benzylowego. 
Krem zawiera tlenek cynku, który chroni delikatną skórę dziecka, narażoną na odparzenia, otarcia i zaczerwienienia spowodowane używaniem pieluszek. 
Krem ma gęstą, zbitą i tłustawą konsystencję, nałożony grubą warstwą na skórę bieli ją, szybko się wchłania w podrażnione miejsca. Jest wydajny przy stosowaniu po każdej depilacji nie zużyłam nawet połowy opakowania. 




Łagodzi podrażnienia. Bardzo dobrze goi rany, używany na wszelkiego rodzaju blizny po trądziku redukuje je do minimum. Zalecany jest do skóry trądzikowej i skłonnej do wyprysków, w tym wypadku jak i przy bliznach należy stosować go punktowo. Sudomax nie jest kremem do użytku codziennego. 
Jest bardzo pomocny przy wszelkiego rodzaju skaleczeniach, otarciach, poparzeniach, czy nawet przy podrażnieniach skóry. 
Ja najczęściej stosuję go po depilacji, zwłaszcza w okolicach bikini, gdzie skóra często ulega podrażnieniom.
Ma dziwny zapach, nawet nie wiem jak go określić, taki troszkę drażniący nos ale to chyba ze względu na ten cynk w składzie. Jest bardzo delikatny, nałożony cienką warstwą szybko się wchłania. Krem można stosować dowolną ilość razy w ciągu dnia, uzależnione jest to od naszych indywidualnych potrzeb. Co najważniejsze przy regularnym stosowaniu daje bardzo dobre efekty lecznicze.

Sudomax w pełni spełnił moje oczekiwania. Wydaje mi się, że jest on niezbędny w letniej kosmetyczce, kiedy nasza skóra narażona jest na oparzenia, otarcia, skaleczenia, itp.

W przeciwieństwie do SUDOKREMU nie jest drogi opakowanie 110g w aptece DOZ ( Dbam o zdrowie), kosztuje 11,99 zł, przy czym SUDOCREM najmniejsze opakowanie 60g około 11 zł, a działanie mają wręcz takie samo. Jednym słowem POLECAM

Dziękuje firmie SudoPHARMA, za możliwość przetestowania ich produktu. 


Pozdrawiam







1 komentarz:

  1. W końcu jakiś godny i tańszy następca Sudokremu! :) Super!
    Pozdrawiam i zapraszam do nas. ;)
    http://bloganeek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Odwiedziłaś mnie zostaw komentarz :).... DZIĘKUJĘ

Polskie blogi kosmetyczne

Polskie blogi kosmetyczne
Polskie Blogi Kosmetyczne

Beautyblogs

Beautyblogs
Zbiór blogów