piątek, 15 lutego 2013

201. My Secret - moje pierwsze zdobycze.

Najwyższa pora aby zrecenzować dwa produkty które według mnie zasługują na najwyższe noty.

Zacznę od cienia z serii Pearl Touch w numerku 112.
Jest to złoty cień, można powiedzieć opalizujący. Daje lekkie perłowo złote wykończenie. Wręcz idealny do rozświetlania oka w makijażu dziennym, a także czasami używam go pod łuk brwiowy, dobrze roztarty wygląda bardzo fajnie. 
Tak jak pisałam cień jest delikatny, ale nałożony na bazę pod cienie zyskuje dużo na kolorze i intensywności.


Do trwałości też nie mogę się przyczepić gdyż jest całkiem w porządku. Na bazie wytrzymuje dobre 8 godzin, a podejrzewam że nawet gdybym po tym czasie nie zmywała makijażu to tak do 10 - 11 godzin też był by w stanie nie naruszonym na powiece.
Zapłaciłam za niego coś koło 6,99 zł w Naturze. Cienia jest 3 g, i troszkę wkurza mnie w nim to że jest troszkę twardawy, ale nie tak jak cienie z Paese o których chyba już kiedyś pisałam. Jak nazwa wskazuje jest to cień perłowy ale o delikatnym wykończeniu nadającym się genialnie do codziennego makijażu. 



I makijaż wykonany tylko i wyłącznie tym cieniem. No i kreska kredką Pierre Rene :).





Teraz pora na lakier. Numerek 114, bardzo fajny cukierkowy róż. Do pełnego krycia wystarczą dwie warstwy. Lakier jest rzadki. Szybko wysycha. Na paznokciu tworzy tak jak w przypadku lakierów Safari taką gumową powłokę. Nie odpryskuje. Ściera się lekko na końcach. Nałożony na odżywkę potrafi schodzić z paznokci płatami. Nie wypowiem się jak z jego trwałością. Gdyż z moją pracą lakier na paznokciach trzyma się jeden góra dwa dni, po czym musi być zmyty ze względów estetycznych tylko i wyłącznie.







W szafie My Secret widziałam wiele interesujących mnie kosmetyków. Ja jestem laikiem w firmach My Secret i Essence. Stąd do was pytanie. Jakie cienie najbardziej polecacie z tych dwóch firm z tym że tylko i wyłącznie w odcieniach beży, brązu i ewentualnie fioletu i pochodnych. Nic z zieleni i błękitów. Chociaż może kiedyś. :).

Pozdrawiam :)).




2 komentarze:

  1. Bardzo lubię pojedyncze cienie MS, mam ich całkiem dużo.

    OdpowiedzUsuń

Odwiedziłaś mnie zostaw komentarz :).... DZIĘKUJĘ

Polskie blogi kosmetyczne

Polskie blogi kosmetyczne
Polskie Blogi Kosmetyczne

Beautyblogs

Beautyblogs
Zbiór blogów