piątek, 27 lipca 2012

105. Safari Trendy Colour 06

paczuszce od firmy Quiz znalazłam dwa lakiery do paznokci. Dziś o jednym z nich. A mianowicie o Safari Trend Colour w odcieniu 06. Jest to odcień soczystej czerwieni. 


Nigdy nie miałam lakierów z tej firmy, chociaż często je widziałam w Centrum Chińskim jakoś ich omijałam, przyznaje żałuję. Po pierwszym użyciu wręcz pokochałam ten lakier. Nie wiem jak sprawują się inne kolory, ale ten jest wspaniały.
Kolor cudny, soczysty na jego widok oczy same się cieszą. Lakier jest dość rzadki, ale bardzo dobrze rozprowadza się na paznokciach, jedna warstwa w zupełności wystarcza na pokrycie paznokci bez smug. Schnie w ekspresowym tempie, nawet dwie warstwy. Pięknie się błyszczy i prześlicznie wygląda na krótkich pazurkach.
Nie ściera się. Na moich paznokciach wytrzymał trzy dni co uważam za całkiem przyzwoity czas, nie odpryskuje z paznokci, leciutko tylko ściera się na końcówkach. To co mi się jeszcze w nim spodobało to to że po wyschnięciu na paznokciach tworzy taką jakby gumową warstwę, przez co mam wrażenie że paznokcie są cały czas mokre, chociaż tak nie jest. Buteleczka mieści w sobie 12 ml lakieru i na pewno wystarczy na długo.

Na pewno stał się jednym z moich ulubionych lakierów do paznokci i na pewno za poluję na jego inne odcienie.


Oraz kilka próbeczek ze strony deumavan.de
W sumie dostałam ich 8 po dwa:
Balsamy do ciała
Maść z lawendą do okolic intymnych
Maść naturalną do okolic intymnych
Płyn do mycia ciała
Każda próbka ma 8 ml.


Niedługo recenzje :)

Pozdrawiam :)

środa, 25 lipca 2012

104. Jak dobrać odpowiednie perfumy. Rodzaje perefum.

Pierwszy artykuł  napisany dla parfums.cz

Jak już nie raz zdążyłyśmy się przekonać wybór perfum nie jest łatwy, zwłaszcza teraz jak półki sklepowe uginają się pod ich ciężarem.


Oto kilka zasad czym kierować się przy wyborze tego odpowiedniego zapachu:
1. Perfumerię należy odwiedzić rano, gdy zmysł węchu jest wypoczęty.
2. Nie należy się perfumować przed wyjściem z domu, gdyż może to nie korzystnie wpływać na nasz wybór.
3. Po skropieniu skóry wybranym zapachem należy odczekać kilka sekund aby alkohol mógł się ulotnić.
4. Perfumy należy testować na czystej skórze, zapach na pasku czy we flakonie nie ukaże nam prawidłowego zapachu perfum.
5. Należy perfumować przeguby dłoni lub łokci.
6. Każdy perfum składa się z trzech nut zapachowych. Przed zakupem należy sprawdzić wszystkie nuty.
7. Nie należy testować więcej niż trzech zapachów. Nasz nos nie rozpozna ich więcej.
8. Wyboru perfum nie należy dokonywać w pośpiechu. Gdyż pośpiech jest złym doradcą.
9. Nie należy sugerować się zapachami znajomych, gdyż dobór zapachu jest sprawą indywidualną. Co na innych pachnie na nas może śmierdzieć.
10. Jak wiadomo większe opakowanie jest ekonomiczne zazwyczaj tańsze, ale kupowanie perfum w butelkach o dużej pojemności wiąże się z zepsuciem perfum gdyż do flakonu dostają się bakterie i powietrze.

Idealnie dobrane perfumy dodadzą nam sexapilu i poprawią samopoczucie. Zazwyczaj są uzupełnieniem naszego stylu, fryzury, makijażu i ubioru. Te odpowiednio dobrane pozytywnie działają na nasze zmysły, przywołują miłe wspomnienia i wprowadzają w dobry nastrój. Te dobrane źle działają na odwrót. 
poszukiwanie odpowiedniego zapachu należy zacząć od ustalenia nut zapachowych, tych które najbardziej nas pociągają. W ten sposób z pośród setek flakoników ograniczymy się tylko do określonej grupy zapachów. 

Do wyboru mamy nuty zapachowe:
- kwiatowe zawierające w sobie aromaty jaśminu, róży, fiołków, narcyzów, konwalii, bzu, tuberoza, ylang-ylang,  czy geranium.
- owocowe, które są lekkimi i odświeżającymi zapachami, na bazie cytryny, grejpfruta, pomarańczy, mandarynki czy bergamotki.
- zielonych przypominających zapach świeżego ogórka oraz trawy czy liści. Kojarzą się z wypoczynkiem i przywołują wspomnienia z wakacji.
- orientalnych, czyli ambrowych. Zawierających w sobie aromaty wanilii, cynamonowo - korzenne, słodkie i pudrowe. Są to zapachy mocne i uwodzicielskie.
- drzewne w których najczęściej występuje drzewo sandałowe, paczula, drzewo gwajakowe, aromat wetiweru i cedr. Zazwyczaj są to męskie zapachy, ale coraz częściej składniki te występują także w produktach dla kobiet. 

Zapachy dzieli się w zależności od stężenia olejków wonnych.
Perfumy zawierają największa ilość skondensowanych olejów zapachowych od 30-40 %, wymieszanych z czystym alkoholem. Takie zapachy utrzymują się długo na skórze, więc są bardzo wydajne.
Woda perfumowana zawiera od 13 do 19 % olejków zapachowych rozcieńczonych  w 80 % alkoholu. 
Woda toaletowa zawiera maksymalnie 12 % olejków i jest delikatniejsza od perfumowanej.
Woda kolońska to mieszanka 5% olejków w 80 % alkoholu, stosowana najczęściej przez panów.
Woda odświeżająca, coraz częściej występujące tz. mgiełki do ciała, zawiera ok 3% substancji zapachowych, najczęściej używana w upalne dni gdyż przez niewielką ilość alkoholu nie podrażnia nam skóry. 

Rodzaje perfum można ze śmiałością odgadnąć po kolorze. Żółty, różowy i pomarańczowy to najczęściej zapachy odświeżające, orzeźwiające takie których powinno używać się w dzień. Są to zapachy energetyzujące uzyskiwane z owoców cytrusowych.
Kolory czerwony i pomarańczowy zarezerwowany jest zazwyczaj dla perfum orientalnych. Charakteryzują się aromatem słodkim i ciężkim, dlatego najczęściej polecane są na późne popołudnia i wieczory.
Barwy fioletowe i różowe, są wyznacznikiem zapachów kwiatowych, delikatnych, które uspakajają i koją. Są najczęściej wybierane przez kobiety.
Kolor zielony kojarzy się z naturą, świeżością i dynamiką. Najczęściej wybierany jest dla zapachów tworzonych z traw i liści. Zapach regeneruje i odświeża.

Skróty najczęściej występujące na etykietach produktów zapachowych:
EDP- woda perfumowana,
EDT - woda toaletowa,

Perfumy mają trzy nuty zapachowe.
Pierwsza nuta bazowa - zawiera składniki, które są najwolniej uwalniane do powietrza. W jej skład wchodzą najczęściej środki wzmacniające, które same w sobie mają zazwyczaj nieprzyjemny zapach, oraz najcięższe składniki olejków zapachowych.  Nuta bazowa ma decydujące znaczenie dla charakteru perfum. Coraz częściej w niej wykorzystywane są związki chemiczne, które same z siebie nie pachną, ich zapach wydobywa się dopiero w wyniku kontaktu z potem lub wilgocią. W nucie bazowej najczęściej wykorzystuje się  takie substancje jak: ambra, piżmo czy żywiec.
Druga nuta zwana nutą łączącą lub serca, składa się ze związków średniej lotności i niej intensywnych. W niektórych kompozycjach nie jest ona świadomie wyczuwalna. Bez niej jednak kompozycja perfum nie była by pełna, a nutę bazową i wysoką odczuwałoby się jako dwa osobne zapachy. Składa się głównie z zapachów korzennych i kwiatowych.
Trzecia nuta, to nuta wysoka zwana nutą zmysłu jak i nutą głowy. Składa się ze związków najszybciej ulatniających się. Odczuwalna jest świadomie zaraz po otwarciu flakonika z perfumami, ale po skropieniu szybko znika. W jej skład wchodzą najczęściej cytrusy.
Zapachy najczęściej przeplatają się. Są kompozycje z zapachem wiodącym, tworzonym tak że we wszystkich trzech nutach część składników ma do siebie zbliżony zapach. Występują kompozycje tak zwane rymowane w których występują dwa lub więcej składników w nucie bazowej i wysokiej, a nuta średnia jest tych składników pozbawiona, oraz kompozycje kontrastowe w których nie ma identycznych zapachów, zamiast tego są składniki które są ze sobą w ostrym kontraście, uzupełnianym przez składniki neutralne.

Przy wyborze zapachów należy kierować się otoczeniem, porą dnia i porą roku. Na dzień i do pracy najodpowiedniejsza będzie lekka woda toaletowa, z zieloną nutą lub owocową. Na wieczór można trochę poszaleć wybierając cięższe orientalne  lub kwiatowe zapachy. Podobnymi kategoriami kierujemy się przy wyborze perfum w lecie czy zimą. Na lato najodpowiedniejsze są perfumy z nutą owocową, świeże, natomiast zimą lepsze wyborem są te cięższe posiadające korzenny zmysłowy zapach.

Ofertę ponad 1000 wód perfumowanych i toaletowych znajdziemy na stronie iperfumy.pl . 




Mam nadzieję że się wam podoba. W przygotowaniu artykuł o pielęgnacji włosów i skóry. 


Pozdrawiam :)




103. Dwa makijaże cieniami Quiz

Od firmy Quiz dostałam do testowania cienie o numerku 628. Odcienie żółtego, czerwonego i niebieskiego.



Cienie mają całkiem nie złą pigmentację, jedynie zastrzeżenie mam do żółtego, który jest twardy i żeby było go coś widać na powiece trzeba go nakładać, nakładać i nakładać ,ale po pewnym czasie uzyskuje się pożądany efekt. Z niebieskim i czerwonym tego kłopotu już nie ma.



Ogólnie cienie dobrze się aplikują, nie osypują na bazie wytrzymują cały dzień. Co najważniejsze są w sam raz na lato. Jest ich trzy ale można poszaleć z kombinacjami do woli.

A tak sprawują się na ręku . . .



i na oku . . . :)




I jeszcze tak



Pozdrawiam :).





wtorek, 24 lipca 2012

102. MegaKrzem - mega plusy i minusy.

Miało być 60 dni, jest 50. A dlaczego o tym po niżej.

Szczerze wam powiem, że nigdy nie przepadałam za cudownym działaniem takich produktów. Jedyny poprawiacz urody jaki do tej pory używałam to Capivit. I jakoś nie zadziałał na mnie, a w zasadzie na moje paznokcie. Na poprawę stanu paznokci stosowałam odżywki, a na włosy balsamy i to zazwyczaj te w bez spłukiwania, chyba ze zwykłej próżności.


Kiedy dowiedziałam się z innych blogów, że istnieje możliwość przetestowania Mega Krzemu napisałam wiadomość do firmy Avet Pharma i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu załapałam się na testowanie z czego bardzo się ucieszyłam. Mega Krzem zawiera największą dawkę naturalnego krzemu i 18 składników aktywnych.  
Może na początek trochę samym krzemie. 
Krzem pełni ważną rolę w tworzeniu tkanki łącznej, kreatyny i kolagenu, czyli składników włosów i paznokci.  Jest najważniejszym składnikiem mineralnym człowieka, wchodzi w skład tkanki łącznej. Krzem to zdrowa skóra, włosy i paznokcie. Przedłuża jędrność skóry. Kobiety po 30 roku życia w celu zapobiegania cellulitowi i przedwczesnemu starzeniu się skóry powinny zażywać preparaty i wody krzemionkowe. 
Mega Krzem w swoim składzie na pierwszym miejscu ma ekstrakt z pędów bambusa, które zawierają ok 70% przyswajalnej krzemionki. Reszta składu opisana jest w tym poście


A teraz samo działanie Mega Krzemu. Oczywiście na mój organizm.
        Zielone niestety niezbyt dobre w smaku tabletki znikały dzień po dniu i tu od razu widać jak czas szybko leci :). 
Działanie Krzemu można zauważyć już po "spożyciu" pierwszego listka czyli 20 tabletek. Paznokcie znacznie poprawiły kondycję, stały się twardsze, nie łamią się, płytka wyrównała się, stały się po prostu mocniejsze. W kondycji włosów też zauważyłam poprawę, zwłaszcza po ich umyciu. W trakcie rozczesywania jest ich znacznie mniej niż wcześniej. Zyskały troszkę na objętości, stały się błyszczące i mocne. Nie wiem czy to od krzemu, ale poprawił się i to znacznie stan mojej skóry, ponieważ pracuje w miejscu gdzie jest pełno kurzu i chemii często wyskakiwały mi wypryski i inne niespodzianki na twarzy, dekolcie i na plecach. Odkąd skończyłam kurację, problemy te ustąpiły. Niestety nie pozbyłam się jednego problemu. Rozdwajających się paznokci.. Jak było przed kuracją tak jest nadal. I na ten mankament chyba nie ma mocnych w moim przypadku. 

Niestety po 50 dniach kuracji, mój organizm miał chyba już za dużo składników odżywczych, gdyż na twarzy zaczęły mi się pojawiać się podskórne krostki, cholernie bolące z których po dwóch dniach zaczęła pojawiać się ropa. Myślałam, że to reakcja na krem koloryzujący, gdyż on po prostu może zatykać pory rzecz oczywista. Zaniepokoiłam się tym na tyle że wybrałam się do dermatologa. I wycieczka ta sprawiła, iż pani doktor kazała odstawić krzem na jakiś czas i zaobserwować skórę. I tak moje obserwacje się potwierdziły wysyp tych krostek powstał w skutek używania krzemu, kosmetyki i pielęgnacyjne i kolorowe używałam na dal a krostki ginęły. 
Tak więc na paznokcie i włosy działa i owszem, ale u mnie niestety są jednak skutki uboczne. 
Teraz już wiem że w moim przypadku paznokcie muszę ratować odżywkami, a włosy preparatami do włosów, żadnych wspomagaczy od wewnątrz. Mega Krzem jest chyba za mocny.


Nie mówię nie temu produktowi, gdyż jest bardzo dobry i działa. Jeśli wrócę do jego stosowania, to jedno opakowanie 60 tabletek będę miała na dwie kuracje po 30 dni z dwutygodniową przerwą w międzyczasie. 

A wy macie już za sobą kurację? czy jesteście jeszcze w trakcie? A może polecacie jakieś inne specyfiki tego typu które w końcu zadziałają mi i na rozdwajanie się paznokci?


Pozdrawiam :).
Tak czy inaczej . . . 
DZIĘKUJĘ FIRMIE AVET PHARMA ZA MOŻLIWOŚĆ PRZETESTOWANIA MEGA KRZEMU.

poniedziałek, 23 lipca 2012

101. Nowa współpraca

Oto zawartość paczuszki jaką dostałam w ramach współpracy w firmą Quiz.
Pierwsze wrażenie. Jak najbardziej pozytywne.


Otrzymałam:
2 lakiery w ślicznym czerwonym i niebieskim kolorku ( mam już na pazurkach więc może jutro już coś o nich napiszę).
błyszczyk w kolorku brązowym, 
zieloną kredkę do oczu,
potrójne cienie.

Pozdrawiam :).



niedziela, 22 lipca 2012

100. Al'a Ombre - pierwszy raz :)

Ho ho to już 100 post w moim wykonani. Ale ten czas szybko leci :) Dziś troszkę na niebiesko :).
Troszkę nie udane, ale tak jak w temacie. To mój pierwszy raz z tą metodą :). Mani robiony grubo po północy, czyli efekt bezsenności :)...




Troszkę zlały mi się kolorki. Mnie efekt jak na pierwszy raz się podoba. Nie bardzo natomiast do takiego zdobienia nadają się lakiery z Miss Selene, są za rzadkie i słabo kryjące, więc w jednym miejscu trzeba kilka razy paćkać więc efekt jest jaki jest. Gapa nie kupiłam zmywacza do paznokci, jak tylko zakupię zmyję ten mani i spróbuję wykonać odnowa lakierami z Applause, Miss Sporty i Mollon. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Połączenie zieleni, brązu i różu, bądź połączenie mięty, różu, zieleni i brązu. A więc trzy albo cztery kolorki. Ryzyk fizyk, efekty na pewno wam niebawem pokażę :)

Pozdrawiam :).

sobota, 21 lipca 2012

99. Bay bay cellulitis? Czy to możliwe?

Tak mnie jakoś naleciał na napisanie posta o cellulicie. Jako że nie mam jak zrobić zdjęcia tego cholerstwa ze swoich ud, posiłkuję się zdjęciami z internetu.
Na początek troszkę na temat samego słowa cellulit, co to w ogóle takiego jest.
Więc do rzeczy.
Cellulit to nic innego jak skórka pomarańczowa, ( medyczna nazwa lipodystrofia), czyli nieprawidłowe rozmieszczenie tkanki tłuszczowej, pojawia się w wieku dojrzewania. Efektem jest nierówna i pofałdowana skóra ud, bioder, kolan, pośladków, ramion a nawet sutków. Na skórze pojawiają się guzki i zgrubienia które często powodują ból. 
Na cellulit cierpi około 80% kobiet powyżej 25 roku życia. Nieprawdą jest również to iż na cellulit cierpią tylko osoby otyłe, gdyż coraz więcej młodych i szczupłych dziewczyn zmaga się z tym problemem. 


   

Nie każda z nas wie że cellulit to choroba tkanki łącznej. Im dłużej ignorujemy taki stan tym gorzej dla naszej skóry. W raz z upływem czasu następuje spowolnienie procesów regeneracji, a postępujące z wiekiem zmiany mogą całkowicie pozbawić nas szans na odzyskanie elastyczności i jędrności skóry.
W powstawaniu cellulitu znaczącą rolę odgrywa nadwaga, która przyczynia się do powstawania skupisk cellulitu. Trzeba również pamiętać że schudnięcie nie przyczynia się do ustąpienia pomarańczowej skórki. Nie należy narzucać sobie drakońskich diet, które w dużej mierze prowadzą do zwiotczenia skóry. 
Organizm kobiety sam naturalnie odkłada tkankę tłuszczową, ponieważ jest ona źródłem estrogenów. Pomarańczowa skórka coraz częściej jest zmora młodych dziewczyn uprawiających sporty i prowadzący aktywny tryb życia. Gdy wystąpi w tak młodym wieku, jest zmorą i codzienną walką przez resztę życia. Naszym najważniejszym zadaniem jest to aby nie dopuścić do jej rozprzestrzeniania się.  Pojawienie się cellulitu to sygnał o problemach z krążeniem oraz tendencji do zatrzymywania wody w organizmie.
W naszym organizmie znajdują się komórki odpowiedzialne za gromadzenie zapasów energetycznych pod postacią tłuszczu oraz ich spalanie kiedy potrzebujemy energii. aby proces spalania przebiegł prawidłowo adypocyty* potrzebują tlenu i związków mineralnych dostarczonych przez krew i limfę, które także odprowadzają toksyczne substancje powstałe podczas spalania.
Walkę z pomarańczową skórką trzeba mądrze rozplanować. Im wolniej przebiega proces chudnięcia tym  skóra lepiej się przystosowuje. Ogniska cellulitu zbijać można masażami, należy zacząć stosować kosmetyki antycellulitowe, które poprawiają krążenie i wspomagają procesy spalania tkanki tłuszczowej. 

Coraz bardziej popularną metodą walki z cellulitem są zabiegi wykonywane w gabinetach kosmetycznych
Między innymi:
drenaż limfatyczny: jest to rodzaj masażu wykonywanego ręcznie lub przy użyciu specjalnego sprzętu. Prowadzi on do krążenia przepływu limfy. Jest to metoda bezbolesna i bezpieczna. Powoduje zmniejszenie obrzęków nóg i skutecznie radzi sobie z żylakami. 
endermologia: Wykonuje się go za pomocą specjalnego urządzenia, którego działanie przypomina zasadę funkcjonowania odkurzacza. Przed zabiegiem wkłada się specjalny kombinezon po czym zostaje poddany działaniu elektronicznych rolek znajdujących się w hermetycznej komorze z wytworzonym nadciśnieniem. Rolki te wałkują skórę, dzięki czemu wzmacnia się ona i wygładza. Zabieg wpływa także na zlikwidowanie obrzęków.
krioterapia: ten niezwykle popularny zabieg, wykorzystywany głównie do walki z różnego rodzaju
zapaleniami i bólami, znalazł także zastosowanie w walce z cellulitem. Pacjent poddawany jest działaniu niskiej temperatury, która ma wpływ na ukrwienie i dotlenienie skóry, co z kolei wpływa pozytywnie na jej ujędrnienie i wyszczuplenie. Skutkiem zabiegu jest też wzrost napięcia i zwarcia skóry – wykorzystywany w terapii laser emituje światło przenikające do podskórnej tkanki, dzięki czemu następuje zwiększenie gęstości kolagenu.

Masaż wspomagający leczenie cellulitu:
1. Należy wykonywać po kąpieli lub prysznicu o zmiennej temperaturze wody. Najważniejsze jest to aby pobudzić krążenie krwi. Na rękę należy nałożyć rękawicę lub szorstką myjkę najlepiej z trawy morskiej. Masaż rozpoczyna się od kostki kierując ku górze. Wykonując kuliste i spokojne ruchy.


Obrazek


2. Ruchem pociągłym rozpoczynamy masaż od kostki do ud i pachwin. Do masażu należy zastosować preparaty antycellulitowe lub nawilżające np. oliwki, mleczka czy olejki. Jeśli mamy skórę skłonną do czerwonych naczynek musimy unikać preparatów rozgrzewających oraz tych zawierających toksyny np. kofeinę, gdyż ich działanie polega na rozkurczaniu naczyń.

Obrazek


3. Następna propozycja to delikatne uciskanie miejsc objętych cellulitem, ud i pośladków. Należy zacisnąć dłoń w pięść i przesuwać nią po miejscach objętych tym schorzeniem. Powtarzać kilkakrotnie.


Obrazek


4. Chwycić fałd skórny obiema rękami i uciskać palcami, delikatnie tak aby nie piekła nas skóra.

Obrazek

Na koniec ćwiczeń należy w ciało wmasować preparaty antycellulitowe zachowując kierunek od kostek, przez uda do pośladków. Cały zabieg trwa około 20 - 30 minut. Bardzo wskazana jest po nim chwila relaksu :).

Pamiętajmy jednak żeby coś zadziałało trzeba wykonywać to systematycznie. Dodatkowo należy wprowadzić zdrowy sposób odżywiania się a wtedy efekty naszej pracy będą gwarantowane :).

Mam nadzieję że podobają się wam takie posty. W oczekiwaniu na produkty od firmy Quiz, pojawi się jeszcze kilka postów tego typu, również tych związanych ze współpracą z iparfums.cz.
Obecnie jestem w trakcie testowania kilku kosmetyków m.in. żelu pod prysznic z Oriflame z maliną i miętą, ale o nim za jakiś czas.

Dajcie znać czy podoba wam się taka forma postów. Bo jak nie to nie ma sensu takiego czegoś publikować.

Pozdrawiam :)
Powered By Blogger

Polskie blogi kosmetyczne

Polskie blogi kosmetyczne
Polskie Blogi Kosmetyczne

Beautyblogs

Beautyblogs
Zbiór blogów